Biegnij, biegnij, pędź…
Biegnij, biegnij, bo coś przed tobą wciąż ucieka
Szybko goń do przodu jak chart na innych nie czekaj
Skoncentrowany na zdobyczy z atakiem nie zwlekaj
Przecież ty masz to gdzieś że zdeptałeś jakiegoś człowieka !
Tak kasa, pozycja oczy twe zasłania
Kolejny dzień walka o banknoty od samego rana
Dziś kolejne wały interesy i spotkania
Szybciej, prędzej bo konkurencja cię dogania
3 godziny snu nie dasz rady bez wspomagania
Ciśnienie krwi wysokie jak presja otoczenia
Uczucia giną, serce coraz twardsze jak z kamienia
Walka o pokaźne konto celem twojego istnienia
Biegnij, biegnij, pędź aż dogonisz swoją śmierć
Zasapiesz się jak stara baba,
1500 schodów w górę - tam czeka cię enklawa,
Obudzisz się na łóżku z dolarami i tu skończy się zabawa
30 lat siwe włosy stresy
Coraz większy strach o własne interesy, uspokajające leki
Wszyscy przyjaciele zostali po tamtej stronie rzeki
Na twym brzegu wraki umysłowe kaleki
Co z tego że tony papierów wysypują z teki
Każdy jak manekin wzory życia z czasopisma
To tylko pozory, Eden jak mydlana bańka pryska
Ty dalej wspinasz się na szczyt ludzkiego wysypiska
Widzę wasze twarze, żadna z nich optymizmem już nie tryska
Fałszywe gęby gdy podchodzę z bliska,
Gotowe zmiażdżyć cię dla kilku PLN'ów
Bez skrupułów bez problemów, lepiej już nic nie mów
Ref.
Biegnij, biegnij, pędź............
Biegnij, biegnij, nie oglądaj się za siebie
Przecież jesteś tego pewien, jak najwięcej szmalu, władzy
Nie mam racji ? Ty kurwa tylko o tym marzysz
Widzisz to po nocach jak z dziwkami na plaży się smażysz
Następny dureń który nic nie jarzy, od sensu oderwany
Na razie pilot w ręce Big Brotherem zajarany
W małej główce snuje wielkie plany, będę cwany
Bogaty, znany przez suki adorowany
Many many, jesteś ostro podjarany
Sam przez siebie na ten wyścig wystawiany
24 na dobę na pazerność ukierunkowany
Prawy sierp na mordę i przez OSWP ukarany
Gdzieś w tych głowach powstały umysłowe tamy
Dziwne zakręty, podstępne elementy kamuflażu
Zawiłość charakterów która mnie przeraża
Skurwysyny o podstępnych twarzach
Jest ich coraz więcej brudne lepkie ręce,
Nieczyste intencje, usta gotowe żeby skłamać
Bez mrugnięcia okiem potrafią wielką ranę zadać
Na swej skórze niejeden mógł to zbadać, dlaczego?
Bo w tym pędzie liczy się forsa a nie co innego
Nie wiedziałeś tego? Realia pokazały swoje ego
Bilbordy krzyczą głośno dbaj o siebie samego
Pędź pędź ja zostanę z tyłu nienawidzę tego...
Biegnij, biegnij, bo coś przed tobą wciąż ucieka
Szybko goń przed siebie jak hart na innych nie czekaj
Skoncentrowany na zdobyczy z atakiem nie zwlekaj
Przecież ty masz to gdzieś że zdeptałeś jakiegoś człowieka !
Biegnij, biegnij, nie oglądaj się za siebie
Przecież jesteś tego pewien, jak najwięcej szmalu, władzy
Nie mam racji Ty kurwa tylko o tym marzysz
Widzisz to po nocach jak z dziwkami na plaży się smażysz
Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.
| Porcelana Porcelana www.fajnyfajans.pl | bugi ogame bugi ogame www.twojeogame.pl | Samsung F500 Test telefonu Samsung F500, telefo… telefon.gsm.pl | dzwonki dzwonki www.nta.wapster.pl | Kartki urodzinowe Kartki urodzinowe, Kartki urodzino… ekartka.eu |