szukaj w

Utwór: To czyni mnie innym od was wszystkich

  • wykonawca: Kaliber 44
  • wyświetleń: 1012


     Puk, puk!
  Gęsta ręka anioła
  Puk, puk!
  Spłynęła, dotknęła mego czoła
  I kto tam? Pytam kto tam
  Szaleństwo, nowa radość, utracony raj i pamiętaj
  Że nigdy nie mam dość tego gówna
  Mych bliskich, co czyni mnie innym od Was wszystkich!
  Bo w mej głowie otworem stoją wszystkie bramy
  Widzę dźwięk, przeznaczenie, wojenne tam-tamy
  Moje ciało na innej płaszczyźnie pozostało
  Umysłu labirynt, pragnienie mnie wessało czuć wszystko
  Nawet najmniejsze gówno, ale gówna tu nie ma
  To nie jest ta Ziemia, którą znałem
  Schodziłem, zwiedziłem, zasrałem i sprzedałem
  Ale ile kupiłem?!
  Nie zrozumiesz tego
  W Twojej głowie nie ma miejsca na piękno
  To jest właśnie moje piętno
  Paść w ramiona Twe...
    Poduszek sto, poduszek milion
  Zapadam sie powoli, nie chce wracać, bo to boli
  I śnie mój sen, sen na jawie
  Pozostanę w nim tak długo jak tylko potrafię
  Słyszę głos tam, gdzie Ty mówisz, że go nie ma
  I widzę schody tam, drogę do nieba
  I słyszę głosy ludzi, wszyscy mówią i bredzą
  I widzę jak patrzą, ja wiem, że oni wiedza
  Bo ja biegam po polach mojej świadomości
  I wołam i krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
  To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
  Nic więcej
  A te spojrzenia i gesty, uśmiechy, w ogóle
  Skurwysyny nie wiedzą gdzie ja teraz sie znajduje
  Pojęcia nie maja, wytłumaczyć nie dają
  Na dole widza i tam umiejscawiają
  I nikt Cie nie słyszy, bo nikt Cie nie słucha
  I nikt nie widzi Twego odlatującego ducha
  W kajdanach jesteś, zaszufladkowane piękno
  I co zrobić, nadal to jest moje piętno
  Paść w ramiona Twe...
    Wybieraj, wybieraj, wybieraj co wolisz:
  Prawą czy lewą ręke mam Ci upierdolić?
  Odchodzisz i wracasz i wracasz by odejść
  Jesteś nikim, lub tchórzem, jak wolisz
  Więc zostań, mówie po raz ostatni, odlecisz...
  Zamknięte drzwiczki od klatki!
  I dlaczego mi to robisz i dlaczego mnie kopiesz
  To moje życie, co na ten temat mi powiesz
  To cześć mego istnienia jak chleb i powietrze
  Nie czułeś pragnienia jak cierń?
  Ty jeszcze niesiesz co to jest i tak już zostanie
  Zadajesz mi ból, takie Twoje przekonanie
  Że robisz dla mnie dobrze, że ja nie wiem co ja robię
  Lecz to moje życie i sam za to odpowiem
  Nie chce litości, kompromisu, pieprzenia
  Nie możesz pojąć, więc tylko zrozumienia
  I pozwól mi widzieć Twoje i wewnętrzne piękno
  Nie pozwól by to było nadal moje piętno!

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

Tanie loty Londyn | wypożyczalnia samochodów | Darmowe gry java | Pozycjonowanie | Ogród | bluzy | rent a car balice | Opony motocyklowe | przeprowadzki warszawa | Wymiana linkami | amsterdam | Mega Mass | upominki | meble chesterfield | e-Biznes
taniec z gwiazdami | imprezy integracyjne | Tuwim Julian wiersze | Staff Leopold wiersze | Słonimski Antoni wiersze
Porcelana
Porcelana
www.fajnyfajans.pl
bugi ogame
bugi ogame
www.twojeogame.pl
Samsung F500
Test telefonu Samsung F500, telefo…
telefon.gsm.pl
dzwonki
dzwonki
www.nta.wapster.pl
Kartki urodzinowe
Kartki urodzinowe, Kartki urodzino…
ekartka.eu